#1 2011-01-11 09:37:20

wiktoria

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2011-01-11
Posty: 2
Punktów :   

Nutria -kilka porad

Witam. Jstem wielką miłośniczką, nie tyle nutrii, co ogólnie zwierzaków. Rozważam teraz posiadanie szczura lub nutrii. I stąd moje pytania-chcę dokonac dobrego wyboru. Szczerze mówiąc zastanawaim się czy nutria nadaje się na zwierzątko domowe.
1 Czy nutrie się szczepi na wściekliznę?
2Czy jak przyniosę nutrię do miastowego weterynarza, to wogóle będzie w stanie coś poradzić?
3Czy nutrie przenoszą jakies choroby?
4Czy to jest legalne? Czy żeby trzymać nutrię w domu trzeba mieć na nią jakieś"papiery", jak np w przypadku zwierząt egzotycznych?
5 Skąd wziąć młoda, zdrową nutrie?
Mam nadzieję ,że udzielicie mi pomocy.
Pozdrawiam

Offline

 

#2 2011-01-11 11:32:24

crev

Użytkownik

5128268
Zarejestrowany: 2010-11-26
Posty: 66
Punktów :   
WWW

Re: Nutria -kilka porad

siema
1. nie wiem
2. powinien, w końcu to lekarz do zwierząt
3. jak każde stworzenie - choć nie słyszałem, żeby były zagrożeniem dla człowieka
4. aby trzymać nutrię w domu potrzeba jedynie sporo miłości
5. za jakieś 2-3 tygodnie moje młode będą odstawione od matki, mogę Ci jedną "zaklepać"
jakby co zapraszam na crev.eu i do odwiedzania częściej tego forum
aha, polecam kupić na allegro jakąś książkę o nutriach (lub moją stronę)

Offline

 

#3 2011-01-11 14:56:08

Wela

Administrator

Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 78
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

No to teraz ja wypełniam ankietę

0 – cześć i witaj na Forum miłośników Nutrii

1.    jeśli będzie wychodzić na podwórko, to tak
2.     będzie w stanie, i ściągnie z ciebie ostatni grosz, po czym nutria może umrzeć, lepiej rozejrzyj się za wetem „za miastem”, może będziesz musiał jechać pól godzinki dłużej, ale ja miastowym wetom nie zaufam już nigdy, tyle mi gryzoni na tamten świąt odesłali… i zawsze ten tekst: jak przeżyje dzisiejszą noc. Dla nich kasa idzie, jeszcze kotka czy pieska się ratuje, a tak to kij z gryzoniem. Wiec sprawa jak widzisz do mocnego rozważenia. Nie znaczy to oczywiście ze przesadza o tym by nie mieć nutrii (ze szczurem  resztą jest identyczna sytuacja), bo świata nie zmienisz, no ale poszukaj jakiegoś weta gospodarskiego, a sama zaopatrz się w książkę o chorobach nutrii, taka stara, na allegro za ok. 5zł
3.    tak jak crev pisał – jak każde stworzenie, łącznie z człowiekiem. Ale częściej to nutria zaraża się od nas, np. przeziębieniem Natomiast leczy z  wielu chorób, miedzy innymi depresji ;P
4.    Nutria jest absolutnie legalna, za komuny w RP w co drugim gospodarstwie chowano nutrie na micho, to takie komunistyczne zwierze, teraz już zapomniane, dlatego wydaje się egzotyczne. Jak crev napisał bardzo słusznie: dużo miłości, ogromny idealizm i masz najzajebistrzego zwierzaka na świecie.
5.    no właśnie najlepiej od creva są to okolice Poznania. Jest jeszcze druga meta, ferma w województwie podlaskim. Szukania po Internecie odradzam. Do oswojenia najlepsza jest nutria 3 tygodniowa

Teraz pytanie moje dla Ciebie:
1.    czy zdajesz sobie sprawe, ze nutria i szczur to dwa zupełnie nieporównywalne ze sobą gatunki? Szczur to taki mały „pluszak”, rzadko ponad pól kilo wagi i 30cm bez ogona, żyje dwa latka i karmi się go żarciem z woreczka ze sklepu, a  jego klatka zajmuje ci na podłodze 30X50cm i ma te 60cm wysokości. Klatka z nutrią zajmie ci pól metra kwadratowego sama nutria to ponad 6 kilo (taka szczupła nutria) wagi, gotowanie zarcia, bez dwóch zdań cała masa wysiłku włożona w utrzymanie jako takiego porządku wokół tej klatki. Na plus dla nutrii przemawia to ze nutria nie śmierdzi, a szczur tak (generalnie mówi się ze nie, ale przy nutrii to skunksik). No i szczury musisz mieć co najmniej dwa, to zwierzęta stadne, nie powinno ich się trzymać samych. Nutria powinna zaś być trzymana jedna.
2.    czy to twoje pierwsze zwierze ma być? Jakie masz doświadczenie ze zwierzętami, bo jeśli małe, to nutria zje cie na obiad:)
3.    dysponujesz własnym środkiem transportu? Wożenie nutrii autobusem może być kłopotliwe, zwłaszcza jak osiągnie optymalną mase kilku(nast.) kilogramów
4.    rodzina – zgadza się/w ogóle wie?

Najlepiej by było byś odwiedziła kogoś kto już ma nutrie i zobaczyła na własne oczy te zęby i w ogóle jak to wygląda:) Nie staram się odwieźć od zamiaru, ale to już jest zwierze poziom co najmniej medium

Offline

 

#4 2011-01-11 20:07:13

wiktoria

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2011-01-11
Posty: 2
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Dziękuję za odpowiedzi.
To nie byłyby moje pierwsze zwierzaki. Przez mój dom przewinęło się mnóstwo różnych zwierzaczków....bo ja nie potrafię być sama Ale nutrii nawet na oczy nie widziałam, dlatego trudno mi jest sobie wyobrazić ile pokarmu musi zjeść, jakie odgłosy wydaje i co jest w stanie zrobić człowiekowi.....Ogólnie nie wydaje mi się żeby trzymanie nutrii było jakieś szczególnie trudne, ale wolę zapytac o ,to czego nie wiem ,żeby potem nie było niespodzianek.
Co do legalności....nie chodzilo mi tyle o to ,że jest to zwierzę egzotyczne....ale jednak jest to zwierze "na futra" i dlatego pytam czy mozna je hodować w domu...bo np. gdyby ktoś chciał hodowac w domu kurczaki, napewno spotkałoby się to ze sprzeciwem.
Co do domowników....największym problemem byłby myślę hałas...dlatego też chciałabym się dowiedziec czy np. nutria zamknięta w moim pokoju może "drzeć się" na tyle głośno żeby było ją słychać w drugim pokoju... Co do psocenia.... czy nutria jest w stanie wejśc na szafkę lub stolik....?
Pozdrawiam

Offline

 

#5 2011-01-11 21:29:20

crev

Użytkownik

5128268
Zarejestrowany: 2010-11-26
Posty: 66
Punktów :   
WWW

Re: Nutria -kilka porad

odgłosy wydaje ale są do zniesienia, mi się nawet podobają
człowiekowi może odgryźć palec... ale to musiałabyś ją chyba po ścianach rzucać i męczyć - oswojona jest łagodna jak baranek
co do stolika, to tylko na niski

Offline

 

#6 2011-01-12 18:20:31

Wela

Administrator

Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 78
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Jakbyś chciała trzymać w domu kurczaki to by ci powiedzieli ze jesteś niespełna rozumu, ale ty byś je sobie trzymała w domu I nikt ci nic nie zrobi. Z nutriami jest identyczna sprawa.

Tak. Drącą sie nutrie będzie słychać w całym domu, ale to jest nic w porównaniu z „piłowaniem” klatki.

Generalnie nutria nie wskakuje, dupe ma za ciezką. Jak nie ma punktu podparcia/zaczepienia to nie wlezie.

Offline

 

#7 2011-01-15 21:28:57

ButterFlyNeko

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-11-13
Posty: 100
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Utrzymanie nutrii jest bardzo trudne. Jako zootechnik i posiadaczka 5 psów, 2 szczurów, 2 królików i ptasznika - stwierdzam, że to wszystko mały pikuś w porównaniu z nutria. 

Jak Wela wspomianla, to zwierze na poziom co najmniej medium, a zastanawiają się nad zaklsyfikowaniem jej do hard'a. Jesli koniecznie chcesz miec jakieś papiery na nutrię, to możesz poprosić hodowcę o wydanie Ci karty miotu i karty identyfikacyjnej osobnika wraz z rodowodem (możesz sie z takimi papierami wybrać na wystawę ).

Nutrii nie szczepi się na wściekliznę. Nie jest to obowiązkowe. Nie przenoszą żadnych chorób kluczowych i zagrażających człowiekowi. To prędzej człowiek je czymś zarazi. Chyba, że bierzesz pod uwagę jej późniejsze zjedzenie.
Jedyne co możesz dla niego zrobić pod względem weterynaryjnym to odrobaczyć w kierunku kokcydii i obleńców.

Jeśli nutria zacznie jęczeć to usłysza ja nie tylko ludzie w pokoju obok, ale i sąsiedzi. A nawoływać cię może nawet przez pierwsze pól roku, bo w końcu jestes jego mamą i będzie sie pytał dlaczego Cię nie ma.

Poza tym, zapytam tak, ile czasu jestes w stnie poświecic temu zwierzakowi. Jeśli normalnie chodzisz do szkoły lub pracujesz, kup sobie szczura. Temu zwierzęciu naprawdę trzeba poświęcać całą masę czasu. Aha, i jeśli twoje życie towarzyskie nie zaczyna sie koło godziny 21 - 22, kiedy nutria zasypia, to zapomnij o nim. Ablo nutria, albo wychodzenie w ciągu dnia z domu.

I muszę się z Tobą Welu kategorycznie nie zgodzić. Nutria tak samo jak szczur, pies, koń czy hiena jest zwierzęciem stadnym. Jeśli się ma dość czasu i spędza go ze zwierzakiem nie potrzeby mu kompan. Stadem zostaje on i właściciel (jak w przypadku papugi żako) Różnica między szczurem a nutria bazuje wyłącznie na gabarytach. W związku z czym ze szczurem jest łatwiej. Wrzuca się go pod płaszcz i wychodzi z domu. Spróbuj to zrobić z, w tej chwili, 8 kilowym Abyssem.


A Lis rzekl do Malego Ksiecia: Oswajajac - tworzysz wiezi, nadajac imie - bierzesz odpowiedzilanosc.

Offline

 

#8 2011-01-16 12:20:04

Wela

Administrator

Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 78
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

stado to kilka osobników, nutria żyje w parach, parą jest włąsciciel. Przynajmniej ja tak zaobserwowalam, i ksiażki potwierdziły. W hodowlach nutrie żyją w stadach, bo musza,. w naturze maksymalnie w rodzinach

Offline

 

#9 2011-01-16 15:20:18

ButterFlyNeko

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-11-13
Posty: 100
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Z tego co mnie uczono na zajęciach, to żyją właśnie w grupach rodzinnych. I to, że łączą się w pary nie oznacza, że nie mają żadnych relacji społecznych z innymi członkami stada czy rodziny.

Co do szczurów, to u mnie okazało się nawet, że niektórym lepiej jest żyć samemu niż razem z innymi.


A Lis rzekl do Malego Ksiecia: Oswajajac - tworzysz wiezi, nadajac imie - bierzesz odpowiedzilanosc.

Offline

 

#10 2011-01-18 12:47:25

Wela

Administrator

Zarejestrowany: 2009-11-10
Posty: 78
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

każde zwierze które ma do czynienia z innym zwierzęciem (także człowiekiem) tworzy jakieś relacje społeczne. Fretki w naturze to samotniki, w domu tworzą piękne "stada"z  kilkoma innymi fretkami, to nie ma takiego ścisłego odniesienia. Ja tez miałam szczura który lepiej dogadywał sie z człowiekiem niz innymi szczurami

Offline

 

#11 2011-01-18 17:06:14

crev

Użytkownik

5128268
Zarejestrowany: 2010-11-26
Posty: 66
Punktów :   
WWW

Re: Nutria -kilka porad

wiktoria zaglądasz tu jeszcze? wysłałem pw do Ciebie, odezwij się jak najszybciej

Offline

 

#12 2011-01-22 21:07:39

ButterFlyNeko

Użytkownik

Zarejestrowany: 2009-11-13
Posty: 100
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Ja miałam tez kilka takich przypadkow. U mnie to byly przede wszystkim samce.


A Lis rzekl do Malego Ksiecia: Oswajajac - tworzysz wiezi, nadajac imie - bierzesz odpowiedzilanosc.

Offline

 

#13 2011-04-06 10:46:30

smeg

Gość

Re: Nutria -kilka porad

Szczury trzeba umieć prawidłowo połączyć, jeśli nie znają się od małego, ale w zdecydowanej większości przypadków się to udaje. Czasem agresja wywołana jest problemami hormonalnymi, zwłaszcza u samców, wtedy należy szczura wykastrować. Nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd, szczury są silnie stadne i człowiek nie zastąpi im szczurzego towarzystwa, mimo że może być świetnym i uwielbianym członkiem stada. Szczury są aktywne głównie nocą, a wtedy ludzie śpią i biedny samotny zwierzak nie ma co ze sobą zrobić. Na każdym szczurzym forum przeczytacie, że szczur samotny to szczur nieszczęśliwy

 

#14 2011-07-20 20:27:29

nutia

Gość

Re: Nutria -kilka porad

zapraszam na moją strone www.nutrie.com.pl

 

#15 2013-12-12 23:07:43

nuterka

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-12
Posty: 2
Punktów :   

Re: Nutria -kilka porad

Witam wszystkich :)jak widac jestem tu nowa i prosze o pomoc doswiadczonych posiadaczy nutrii chodzi mi o wychowanie nutrii 3 tygodniowej a konkretnie zeby zalatwiala sie tylko do klatki ,reagowala na imie jak szybko moge ja tego nauczyc /sa to pojetne zwierzatka czy nauka idzie im z oporem?.prosze o pomoc acha i jeszcze jedno czym mam karmic taka 3 tygodniowa nutrie jak czesto i w jakiej ilosci mile widziany jadospis dla takiego malenstwa
P.S a z ciekawosci jak szybko nutrie rosna i ile mniej wiecej powinny wazyc w danym wieku ?

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
dowóz za darmo strona